Dołącz do czytelników
Brak wyników

O!kręgi rozwoju

12 listopada 2020

NR 46 (Listopad 2020)

Poczucie humoru, dowcip i uśmiech w nauczaniu matematyki

16

Już Blaise Pascal twierdził, że matematyka jest dziedziną tak poważną, że nie wolno zmarnować żadnej okazji, by uczynić ją bardziej zabawną. Ojciec Leon z kolei uważa, że radość z życia jeszcze nikomu nie zaszkodziła. W Japonii natomiast znane jest przysłowie, według którego z uśmiechem na twarzy człowiek podwaja swoje możliwości. A czym jest uśmiech dla matematyka?

Uśmiech to taka krzywa, która wszystko prostuje. Przypatrzmy się zatem zagadnieniom związanym z uśmiechem, żartem, dowcipem i poczuciem humoru. Nie twierdzę, że zabawny nauczyciel matematyki czy też nauczycielka żartująca podczas lekcji i opowiadająca dowcipy mają większy wpływ na osiągnięcia edukacyjne swoich uczniów. Ale jestem przekonany, że takie „uśmiechnięte”, z elementami poczucia humoru podejście do ucznia i do procesu kształcenia na pewno ułatwia komunikację i wspiera budowanie dobrych, opartych na życzliwości, relacji nauczyciel – uczeń.
Słowo „dowcip” w staropolszczyźnie oznaczało m.in. rozum, inteligencję, bystrość, myśl, koncept, umiejętność, spryt, szybkość i zwrotność myśli. Dowcip wywołuje śmiech.
A śmiech? Śmiech ma wiele prozdrowotnych zalet. Oto one:

POLECAMY

  • Pogłębia oddech pracą przepony i poprawia wentylację płuc.
  • Pobudza mózg do aktywności lepszym dotlenieniem.
  • Wspomaga krwiobieg: reguluje rytm pracy serca, stabilizuje ciśnienie krwi.
  • Regeneruje system nerwowy i krwionośny.
  • Obniża poziom hormonów stresu w organizmie (odporniejsi na stres mają większe poczucie humoru).
  • Wzmacnia układ immunologiczny.
  • Pomaga odprężyć się i zrelaksować.
  • Zwiększa zdolności adaptacyjne.
  • Ćwiczy mięśnie brzucha, piersi, ramion, szyi.
  • Wspomaga narządy głosu.
  • Odżywia skórę.
  • Odchudza, przyspieszając trawienie i pobudzając przemianę materii.

Warto więc co jakiś czas wypłynąć z bezpiecznego portu powagi i odważyć się, pokazując uczniom pewien zakres poczucia humoru. A z doświadczenia wiemy, że takiego nauczycielom matematyki nie brakuje. Stosowanie humoru w nauczaniu (i wychowaniu) jest wyrazem pewnej filozofii życia, pogodnego optymizmu, lekko zabawnego traktowania spraw niewymagających dużej dawki powagi. Dobrymi wskazówkami mogą tu być pewne założenia filozoficzno-etyczne. Pisze o nich Łukasz Błąd i wymienia następujące:

  • świat jest nieschematyczny i różnorodny,
  • dobre samopoczucie, wesołość to cechy inteligentnego nastawienia do rzeczywistości,
  • humor, niezłośliwy dowcip wyrażają życzliwość i przychylność wobec innych ludzi,
  • humor i dowcip są typowymi cechami ludzkimi, bez których niemożliwy jest pełen rozwój osobowości człowieka,
  • humor i dowcip nie oznaczają życiowej beztroski,
  • humor i dowcip to cechy osobowości ułatwiające współżycie z ludźmi, gdyż są przeciwieństwem ponuractwa.

Istota humoru, jego cechy i funkcje sprawiają, że humor może i powinien być stosowany w procesach edukacyjnych. W kształceniu i wychowaniu znajdują bardzo szerokie zastosowanie. Mogą one m.in.:

  • być środkiem zapobiegania niekorzystnym działaniom,
  • pomagać w rozwiązywaniu problemów wychowawczych,
  • ułatwiać tworzenie przyjaznej atmosfery porozumienia i umacniać ją,
  • wspomagać rozpoznanie cech osobowości i temperamentu,
  • kształtować podmiotowość i symetryczne relacje,
  • redukować napięcia, agresję, stanowić pewien wentyl bezpieczeństwa,
  • likwidować lub minimalizować stres w sytuacjach egzaminacyjnych,
  • relaksować, dostarczać pasjonującej rozrywki, wypełniać czas wolny,
  • ułatwiać sprostanie szkolnej rzeczywistości,
  • pobudzać twórcze rozwiązywanie problemów,
  • ułatwiać koncentrację,
  • ułatwiać i ulepszać proces zapamiętywania.

Uśmiech na twarzy uczniów można wywołać za pomocą żartu, dowcipu. Młodzi ludzie mówią też często o tzw. sucharach. W środowisku nauczycieli matematyki od dawna funkcjonuje wiele różnych żartów związanych z matematyką. Jakiś czas temu postanowiłem zebrać je razem i, poprzez publikację, udostępnić moim koleżankom i kolegom po fachu. Niektóre dowcipy znalazłem w książce o Simpsonach, jeszcze inne podejrzałem na Facebooku, np. na profilu Jak zdać maturę z matematyki czy też Laboratorium Matematyczne. Wybór dowcipów jest mój, autorski, subiektywny. Na pewno nie zawiera wszystkich dostępnych. Zresztą, cały czas pojawiają się nowe. W tym miejscu chciałbym podziękować profesorowi Michałowi Szurkowi za inspirację oraz Stowarzyszeniu Nauczycieli Matematyki za stworzenie platformy ludzkich różnorodności, na której każda nauczycielka i każdy nauczyciel mogą znaleźć dla siebie twórczy obszar.
Dowcipy są różne. Krótkie i dłuższe. Śmieszne od razu i… po chwili namysłu. Na niektóre z nich z całą pewnością przyda się kilka dni. Wśród wymienionych żartów jest kilka rzeczywiście trudnych i szansę ich zrozumienia mają tylko zawodowi matematycy. Nie wszystkie nadają się dla uczniów.

  • Przychodzi iloraz do lekarza, a lekarz pyta: – A gdzie reszta?
  • Co powiedziało 0 do 8? Fajny pasek! 
  • Czemu 1 nie goni 2? Bo 3 ma 4.
  • Czy przez trzy dowolnie wybrane punkty można poprowadzić prostą? Tak, pod warunkiem że będzie odpowiednio gruba.
  • 1 + 1 = 3 dla dostatecznie dużych jedynek.
  • Rzymianom algebra nie sprawiała nigdy problemów, ponieważ X zawsze równe było 10.
  • Nauczyciel matematyki wyjaśnia dzieciom, że połowy są zawsze równe. Po chwili dodaje: Co będę wam dużo tłumaczył – i tak większa połowa nie zrozumie.
  • Pytają matematyka, czy mogą być większe połowy: – Oczywiście, jeśli zwiększy się liczbę lub wydajność rybaków.
  • Nauczyciel: Ile wynosi połowa z 8? Uczeń: Wzdłuż czy w poprzek? Nauczyciel: – Co masz na myśli? Uczeń: – Bo jak wzdłuż to wychodzi 3, a jak w poprzek to 0.
  • Bo ludzie dzielą się na trzy grupy. Na tych, którzy potrafią liczyć, i na tych, którzy tego nie umieją.
  • Co drugi z moich znajomych nie ma pojęcia o liczeniu. Powiem więcej! Co trzeci!
  • Co będą robić matematycy w czasie świąt? Zadania z gwiazdką.
  • Ile to jest półtora dodać półtora? Cały tor.
  • Co zrobi kowal matematyk z kulą śniegu? 100π.
  • Przychodzi wektor do lekarza, a lekarz pyta: – Kto pana tu skierował?
  • Ilu geometrów jest potrzebnych do wkręcenia żarówki? Żadnego. Tego się nie da zrobić za pomocą cyrkla i linijki.
  • Do czego może się przydać walec, który ma sześcian zamiast walca? Do równania kwadratowego.
  • Co to jest |666|? Zło bezwzględne.
  • Jak brzmi twierdzenie Pitagorasa-Einsteina? e = m(a2+b2).
  • Ile wynosi objętość pizzy o grubości a i promieniu z? pi.z.z.a.
  • Przychodzi wielomian do lekarza, a lekarz mówi: – Uwaga, stopień! 
  • Chuck Norris potrafi wyrecytować z pamięci wszystkie cyfry w rozwinięciu liczby π. Od tyłu.
  • Chuck Norris potrafi policzyć od 1 do 100. Na zbiorze liczb rzeczywistych.
  • Chuck Norris doliczył do nieskończoności. Dwa razy.
  • Czy liczenie w systemie dwójkowym jest trudne? Nie, jest proste jak 01, 10, 11. 
  • Co matematyk ma w akwarium? Same sumy i skalary.
  • Na jakie 10 rodzajów dzielą się ludzie na świecie? Na tych, którzy rozumieją system trójkowy, na tych, którzy nie rozumieją systemu trójkowego, i na tych, którzy mylą go z dwójkowym. 
  • Wchodzi całka oznaczona do pociągu…, a tam nie jej przedział.
  • Co to jest różniczka? Wyniczek odejmowanka.
  • Czym się różni lew od lwa matematyka? Lew matematyk ekstrapoluje.
  • Czego nie lubi piłkarz na matematyce? Słupków.
  • Przychodzi rozkład do lekarza, a lekarz pyta: – Czy pan jest normalny?
  • Jeż siedzi w lesie z butelką soczku. Przechodzi niedźwiedź i pyta: – Co pijesz? Jeż na to: – Co niedźwiedź?
  • Przychodzi twierdzenie matematyczne do baru i zamawia piwo. Barman pyta: – A dowód jest? Twierdzenie na to: – Nie potrzebuję dowodu, jestem aksjomatem.
  • Jaki związek mają obiady w szkolnej stołówce z ciągiem Fibonacciego? Każdy obiad jest sumą dwóch poprzednich.
  • Twierdzenie o lokalnych geniuszach: Dla każdego matematyka istnieje otoczenie, w którym jest on najwybitniejszy.
  • Przychodzi i do lekarza, a lekarz mówi: – Coś się pani uroiło!
  • Przychodzi jedynka do lekarza, a lekarz do niej: – Ale pani nie jest pierwsza!
  • Podaj przykład zdania p takiego, że oba p i nie p są prawdziwe. „To zdanie ma 5 wyrazów”.
  • Co jest pożywne i przemienne? Zupa...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Matematyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych, testów i zadań
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy