Dołącz do czytelników
Brak wyników

Francuz i dziewica

Artykuły | 7 września 2018 | NR 27
205

Matematycy są jak Francuzi: cokolwiek im się powie, od razu tłumaczą na swój własny język i staje się to zupełnie czym innym. ~Johann Wolfgang Goethe

W języku staropolskim słowo „całka” oznaczało dziewicę. Dlatego szukanie całki jest znacznie trudniejsze od różniczkowania. ~popularny dowcip matematyczny

Pomówmy tym razem o terminologii matematycznej. Jeśli chodzi o pierwsze motto, sprawa nie jest jeszcze taka poważna – w końcu jeśli matematyk dorzuci „Excuse my French”, można mu to wybaczyć. Trochę gorzej jest z drugim – gdy niewtajemniczony nie załapie, że tekst jest po francusku, może dojść do poważnych nieporozumień. Dla przykładu zdanie „Ciało ma tylko trywialne ideały” wygląda z pozoru jak tanie moralizatorstwo. Tymczasem we właściwym kontekście, czyli na wykładzie po francusku dla adeptów języka francuskiego (II rok studiów), okazuje się ważnym twierdzeniem z zakresu algebry.

Jeśli potrzebujemy nowych terminów na oznaczenie nowych pojęć, tworzymy je z tego, co mamy pod ręką, czyli z języka potocznego, na zasadzie luźnych skojarzeń. Najczęściej dzieje się to gdzieś za granicą, kolejnym etapem jest więc adaptacja, która może być dwojaka: albo wychodząca od sensu potocznego (przekład), albo od brzmienia (adaptacja fonetyczna). W powyższym przykładzie „ciało” jest wynikiem przekładu, „ideał” można otrzymać na oba sposoby, zaś „trywialny” to adaptacja fonetyczna, będąca w matematyce synonimem słowa „banalny” bądź „oczywisty”. W ten sposób powstaje coś w rodzaju światowego języka nauki.

Wiadomo jednak, że Polacy nie gęsi, czym w swoim czasie bardzo się przejął Jędrzej Śniadecki (1768–1838), który wziął sobie na ambicję, by spolszczyć w nauce, co tylko się da. Najbardziej namieszał w swojej dziedzinie, czyli chemii („glin” zamiast „aluminium”, „tlen” itd.), ale także w matematyce (ta nieszczęsna „całka” to też jego dzieło). Tymczasem Hoene-Wroński (1778–1835) był tak radykalny (eliminacja wszystkich słów obcego pochodzenia), że – na szczęście – nie osiągnął niczego. Współczesne próby są już tylko żartobliwe – taki  np. Śledź Otrembus we „Wstępie do imagineskopii” odwołał się do „Fausta” Goethego następująco: „Goethe Jan Wilkołaz, Pięść. Jedna tragedia, Mexico 1976”, prześlicznie parodiując tego typu tendencje.

Matematyczny term...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Matematyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych, testów i zadań
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy