Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wrocławskie wspomnienia

Artykuły | 30 sierpnia 2018 | NR 29
42

Za młodu żyjesz marzeniami, na starość wspomnieniami – mówi polskie przysłowie. Będąc realistą, nie miałem zbyt wielu marzeń, a wspomnienia moje nie są typu „buszującego w zbożu”. Najważniejsi w nich są ludzie, których spotkałem. 

Wielu z nich miało znaczny wpływ na moje życie. Jednym z nich był prof. Hugo Steinhaus. Jego „Kalejdoskop matematyczny” już w szkole średniej był dla mnie olśnieniem. To było zupełnie inne spojrzenie na matematykę. 

W latach 60. rozpocząłem nowy okres życia, studiując architekturę na Politechnice Wrocławskiej. Jako przybysz z prowincji musiałem dość szybko zrewidować swoje wyobrażenie o wysokim poziomie nauczania na wyższej uczelni. Obok świetnych, dobrych i przeciętnych wykładowców i asystentów byli też, niestety, tacy, którzy nie potrafili przekonać mnie do swoich „kwalifikacji”.

Matematyka była tylko na pierwszym roku studiów. Szczęśliwym trafem wykładowcą matematyki został wówczas dr Ryszard Krasnodębski – młody, świetny matematyk o nieszablonowym spojrzeniu na nauczanie matematyki. On nie zamierzał uczyć „suchej” matematyki, którą student ma zaliczyć i potem zapomnieć. Doktor Krasnodębski próbował dostosować program do potrzeb adeptów architektury przez wprowadzenie do niego np. teorii wielościanów czy symetrii.

Przez kilka lat pozostawałem z nim w ścisłym kontakcie. Pod jego auspicjami miałem możliwość rozwijania swojej matematycznej wiedzy. Wtedy zbudowałem swój pierwszy regularny, nieskończenie wielki wielościan skośny z dwunastościanów rombowych (ryc. 1).

W 1968 roku podczas wypadków marcowych dr Krasnodębski w znaku solidarności z protestującymi studentami podjął strajk głodowy. Za swoją szlachetną postawę zapłacił wysoką cenę, gdyż został zwolniony z Politechniki, a w efekcie matematyka wrocławska straciła cennego fachowca. Niestety, dla ówczesnych władz partyjnych nie miało znaczenia, że ktoś jest świetnym pracownikiem. Takich ludzi pozbywano się bezlitośnie, gdyż byli zagrożeniem dla władzy. Polityka tego typu wcześniej czy później prowadzi do opłakanych skutków.

W 1966 roku dr Krasnodębski przedstawił mnie i mojego kolegę ze studiów, Jana Reszkę, profesorowi Steinhausowi, co zapoczątkowało osobiste kontakty z nim. Profesor zapraszał nas do swojej willi na Biskupinie. Był zawsze bardzo uprzejmy i otwarty. Z cierpliwością tłumaczył nam różne zawiłości matematyki. Pierwszy raz w życiu jadłem w jego domu smaczną zupę z soczewicy (Linsensuppe), którą nas poczęstował.
Korzystając z tego, że byliśmy studentami architektury, a więc a priori dobrymi rysownikami, poprosił nas o przygotowanie kilku rysunków do nowego, angielskiego wydania „Kalejdoskopu” („Mathematical Snapshots”). Poprosił nas m.in. po sugestii matematyków japońskich o narysowanie muru z cegieł bez fug poziomych, który będzie bardziej wytrzymały w przypadku trzęsienia ziemi niż mur tradycyjny. Te i inne rysunki, a także fotografie naszego modelu czworościanu z paraboloidami hiperbolicznymi znalazły się w amerykańskim wydaniu „Kalejdoskopu”.

Jeszcze przed osobistym spotkaniem z profesorem miałem z nim pośredni kontakt. Profesor Steinhaus miał fajny zwyczaj wywieszania w gablocie Instytutu Matematycznego, który mieścił się w gmachu D2 przy pl. Grunwaldzkim, kartek z różnymi problemami matematycznymi. Pewnego dnia pojawiła się tam notatka o czworokącie z przekątnymi. W tej figurze mamy 5 punktów i 10 wzajemnych odległości. Zadaniem było znalezienie takiego ich układu, aby wszystkie odległości były różnymi liczbami całkowitymi. Korzystając z praktycznych Tablic Matematycznych, w których można było znaleźć trójki pitagorejskie, szybko znalazłem rozwiązanie z przekątnymi przecinającymi się pod kątem prostym i wpisałem je na kartce profesora.

Sprawa wydawała...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Matematyka"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych, testów i zadań
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy